Nowe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy

Od 8 lipca 2026 r. czeka nas niemała rewolucja w prawie pracy. Otóż wówczas wejdzie w życie nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, dzięki której organ ten zyska możliwość przekształcenia umów cywilnoprawnych (przede wszystkim umów zlecenia) w umowę o pracę.

Nie od dziś wiadomo, że w interesie wszystkich rządzących jest walka z tzw. umowami śmieciowymi, jakimi określa się cywilnoprawne stosunki zatrudnienia. Formalnie tłumaczy się to ochroną pracowników, którzy dzięki umowie o pracę zyskują pewną stabilność zatrudnienia, płatne urlopy, okres wypowiedzenia i inne korzyści, które oferuje Kodeks pracy. To wszystko prawda, jednak jest mały haczyk. Faktycznie umowa o pracę oznacza o wiele wyższe koszty zatrudnienia dla pracodawcy, a co za tym idzie – wpływy do budżetu państwa z tzw. składki „zdrowotnej”, ZUS itd. – w istocie będącymi kolejnymi podatkami. W związku z tym zdecydowano się na nowelizację ustawy o PIP. Co się zmienia? Kluczowy jest przepis art. 11 ust. 1 pkt 7a, zgodnie z którym: „W razie stwierdzenia naruszenia przepisów prawa pracy lub przepisów dotyczących legalności zatrudnienia właściwe organy Państwowej Inspekcji Pracy są uprawnione odpowiednio do: stwierdzania, w drodze decyzji, istnienia stosunku pracy, w sytuacji kiedy zawarto umowę cywilnoprawną lub kiedy osoba faktycznie świadczy pracę za wynagrodzeniem w warunkach, w których zgodnie z art. 22 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy powinna być zawarta umowa o pracę, przy czym warunkiem wydania decyzji jest niewykonanie polecenia, o którym mowa w ust. 2 pkt 2”. Czyli najpierw formalnie PIP wyda pracodawcy polecenie usunięcia naruszenia poprzez nakazanie zawarcia umowy o pracę, a jeśli tego pracodawca nie wykona – decyzją administracyjną stwierdzi istnienie stosunku pracy. Szczęśliwie ustawodawca zagwarantował możliwość odwołania się od decyzji PIP do sądu pracy.

Do tej pory pracownik mógł wystąpić z roszczeniem o ustalenie istnienia stosunku pracy do sądu, jeśli spełniał on kryteria wymienione w art. 22 § 1 Kodeksu pracy (wykonywanie pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, za wynagrodzeniem). Za niedługi czas – decydować o tym będzie mogła także Państwowa Inspekcja Pracy. Komu przyniesie to realne korzyści – czas pokaże. Nie od dziś jednak wiadomo, że wzrost kosztów zatrudnienia, to wzrost cen towarów i usług.

dr Rafał Guzik – adwokat

Kancelaria Adwokacka G&G Oświęcim

źródło: pixabay.com