Uchylenie mandatu karnego

Zapewne każdy z nas kiedyś otrzymał mandat karny. Przypomnieć należy, że w bieżącym roku maksymalna wysokość mandatu (w przypadku wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji) może wynieść aż 5000 zł, a przy zbiegu wykroczeń nawet 6000 zł. Oczywiście mandat jest dobrowolnym przyjęciem na siebie odpowiedzialności. Funkcjonariusz – najczęściej policjant – pouczy nas, że w przypadku odmowy przyjęcia mandatu, co czego mamy prawo, sprawa trafi z wnioskiem o ukaranie do sądu rejonowego.

Co jednak w przypadku, gdy przyjmiemy mandat karny, lecz po chwili refleksji dojdziemy do wniosku, że jednak nie powinniśmy odpowiadać za dany czyn? Czy w takim przypadku jest jakaś możliwość „odkręcenia” sprawy? Okazuje się, że tak – możliwość taką przewiduje art. 101 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (k.p.w.). Zgodnie z brzmieniem § 1 wskazanego przepisu: „Prawomocny mandat karny podlega niezwłocznie uchyleniu, jeżeli grzywnę nałożono za czyn niebędący czynem zabronionym jako wykroczenie albo na osobę, która popełniła czyn zabroniony przed ukończeniem 17 lat, albo gdy ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia wykroczenia z przyczyn, o których mowa w art. 15-17 Kodeksu wykroczeń”. W praktyce najbardziej doniosłe jest odniesienie do przepisów art. 15-17 k.w., gdzie mowa jest o obronie koniecznej, stanie wyższej konieczności oraz niepoczytalności sprawcy. Wyobraźmy sobie bowiem sytuację, gdy kierowca znacznie przekracza dopuszczalną prędkość, gnając do szpitala ze swoją ciężarną żoną (z powodu porodu lub zagrożonej ciąży). Zatrzymuje go patrol Policji, nakłada mandat, który kierowca w tej chwili przyjmuje dla „świętego spokoju”. Mamy tu do czynienia z klasycznym przykładem stanu wyższej konieczności, co oznacza, że można spróbować swych sił w sądzie, składając wniosek o uchylenie mandatu karnego. Pamiętać jednak należy, że wniosek musi być złożony nie później niż w terminie 7 dni od uprawomocnienia się mandatu – do sądu właściwego do rozpoznania sprawy, na którego obszarze działania została nałożona grzywna. Sąd orzeka wówczas na posiedzeniu.

Jakkolwiek sprawy o uchylenie mandatu karnego do łatwych nie należą i sąd przed wydaniem postanowienia może zarządzić stosowne czynności dowodowe w celu sprawdzenia podstaw do uchylenia mandatu, tym niemniej mamy ustawową „furtkę” do obrony nawet po formalnie dobrowolnym przyjęciu swej odpowiedzialności wykroczeniowej, do czego zachęcam w tego rodzaju przypadkach.

dr Rafał Guzik – adwokat

Kancelaria Adwokacka G&G Oświęcim

źródło: pixabay.com