Zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące – wyrok TK z 11.10.2016 r.

Od 18 maja 2015 r. ustawa o kierujących pojazdami stanowi w art. 102 ust. 1 pkt 4, że w przypadku, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, Starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy. Ta niewątpliwie drakońska sankcja administracyjna miała być przysłowiowym „batem” na kierowców, którzy swoim zachowaniem na drodze stworzyli poważne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Kluczowym w kontekście stosowania tejże regulacji jest niedawny wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2016 r. (sygn. K 24/15). Trybunał badał, czy ukaranie sankcją administracyjno-karną jednocześnie z ukaraniem sankcją za popełnione wykroczenie zgodne jest z zasadą ne bis in idem, czyli że nie można dwa razy orzekać w ten samej sprawie.

Trybunał doszedł do wniosku, że przepis pozwalający na zatrzymanie prawa jazdy przez Starostę (art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami), w zakresie, w jakim przewiduje stosowanie wobec tej samej osoby, za ten sam czyn, sankcji administracyjnej w postaci zatrzymania prawa jazdy i odpowiedzialności prawnokarnej za wykroczenie, jest zgodny z art. 2 konstytucji i art. 4 ust. 1 Protokołu nr 7 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonego 22 listopada 1984 r. w Strasburgu i art. 14 ust. 7 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, otwartego do podpisu w Nowym Jorku 19 grudnia 1966 r. Innymi słowy, dozwolone jest jednoczesne stosowanie sankcji administracyjnej (zatrzymanie prawa jazdy) i sankcji karnoprawnej (ukaranie za wykroczenie).

O wiele bardziej istotne jest jednak kolejne zagadnienie, które badał Trybunał w powołanym orzeczeniu, czy możliwe jest powołanie się na sytuacje usprawiedliwiające kierowanie pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Tutaj TK stwierdził, że powołany przepis w zakresie, w jakim nie przewiduje sytuacji usprawiedliwiających – ze względu na stan wyższej konieczności – kierowanie pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, jest niezgodny z art. 2 i art. 45 ust. 1 konstytucji. Trybunał powołał się na instytucję stanu wyższej konieczności i uznał, że do takich przypadków usprawiedliwiających jazdę z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h należy działanie w celu zapobieżenia czy ograniczenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącemu dobru chronionemu prawem, którego to niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcane w postaci bezpieczeństwa na drodze nie przedstawia wartości oczywiście większej niż dobro ratowane. Możemy sobie wyobrazić więc takie sytuacje usprawiedliwiające, jak: przewożenie do szpitala samochodem osoby chorej znajdującej się w stanie zagrażającym jej życiu albo kobiety ciężarnej, u której rozpoczęła się akcja porodowa, albo też przejazd lekarza do osoby będącej w stanie zagrożenia życia lub zdrowia. Jak wskazał Trybunał, organ kontrolujący zasadność podjęcia decyzji (Starosta) powinien mieć możliwość rozważenia wszystkich tych okoliczności składających się na sytuację stanu wyższej konieczności i w razie stwierdzenia ich wystąpienia – możliwość odstąpienia od wymierzenia sankcji.

Innymi słowy, nie ma już automatyzmu wydawania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy przez Starostę i każdy przypadek należy badać indywidualnie. Jest to ważny wyrok Trybunału, służący zapewnieniu gwarancji demokratycznej państwa prawnego, w kontekście prawa do obrony.

Jednocześnie przypominamy, iż nasza Kancelaria oferuje szeroką pomoc prawną w przypadku zatrzymania prawa jazdy – na każdym etapie postępowania administracyjnego i wykroczeniowego.

adw. Rafał Guzik