Rybka lubi pływać…
Nadchodzi upragniony czas wakacji. Zgodnie z ustawą Prawo wodne, już od 1 czerwca aż do 30 września obowiązuje tzw. sezon kąpielowy. Oznacza to, że rada gminy (w naszym przypadku Rada Miasta) powinna wcześniej określić wykaz kąpielisk, gdzie legalnie, a przede wszystkim bezpiecznie będzie można zażywać kąpieli w otwartej przestrzeni.
Co w przypadku, jeśli wykąpiemy się w miejscu, w którym jest to zabronione? W najbardziej typowym przypadku grozi za to odpowiedzialność wykroczeniowa – zgodnie z art. 55 Kodeksu wykroczeń: „Kto kąpie się w miejscu, w którym jest to zabronione, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany”. Pojawia się pytanie – co z dzikimi plażami i zbiornikami wodnymi tam zlokalizowanymi? Czy korzystanie z takich akwenów podlega karze? W tym przypadku pojawiają się dwa rozbieżne stanowiska. Wedle pierwszego, nie jest dopuszczalne karanie osób korzystających z wody w miejscu, gdzie nie obowiązuje wyraźny zakaz kąpieli. Drugie podejście z kolei wskazuje, iż w miejscach, które nie są kąpieliskami, obowiązuje automatycznie zakaz kąpieli, a zatem – karać. Stąd też pojawia się pole do popisu przed sądem w przypadku, gdy nie przyjmiemy mandatu i sprawa trafi na wokandę. Drugi problem, jaki pojawia się w przypadku tego przepisu, to co oznacza „kąpać się”? Czy brodzenie nogami w płytkim miejscu także będzie kąpaniem? Raczej nie. Czy wykorzystanie wody do umycia się będzie kąpaniem? To zależy. Jak widać – język niedoskonały nie ureguluje wszystkiego, jak tego wymaga zasada określoności normy karnej.
Jeszcze parę słów odnośnie pływania. Często kąpieli pod chmurką towarzyszy – niestety – picie alkoholu. Czy w takim przypadku również grozi nam odpowiedzialność wykroczeniowa? Zgodnie z art. 431 ust. 1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, karane grzywną jest m.in. spożywanie napojów alkoholowych w miejscu publicznym, z wyjątkiem miejsc przeznaczonych do ich spożycia. Uwaga: rada gminy może wprowadzić odstępstwo w określonym miejscu publicznym, czyli miejscu dostępnym dla nieograniczonego kręgu podmiotów.
Tyle prawa. Życie jednak nakazuje zachować rozsądek i po pierwsze – nie kąpać się tam, gdzie jest to niebezpieczne. Po drugie – absolutnie nie wchodzić do wody pod wpływem alkoholu. Nie chodzi tu o możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności, ale właśnie o nasze życie…
dr Rafał Guzik – adwokat
Kancelaria Adwokacka G&G Oświęcim

źródło: pixabay.com
