Przymusowa emerytura?

Dzisiejsi seniorzy to już nie babcie dziergające na drutach czy dziadkowie czytający bajki swoim wnukom. To w przeważającej mierze – o ile zdrowie pozwala – osoby nadal aktywne zawodowo. Choć zgodnie z zasadami ogólnymi, wiek emerytalny w Polsce to 65 lat w przypadku mężczyzn i 60 lat w przypadku kobiet, różne są powody, że formalni emeryci nadal chcą pracować. Najczęściej chodzi tu o względy ekonomiczne, ale nie o tym w tym artykule. Zastanówmy się, czy po przekroczeniu wieku emerytalnego możemy zostać zmuszeni do przejścia na emeryturę?

Jak stanowi przepis art. 39 Kodeksu pracy: Pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę pracownikowi, któremu brakuje nie więcej niż 4 lata do osiągnięcia wieku emerytalnego, jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku”. Według tej normy, co do zasady pracodawca nie może jednostronnie zadecydować o zakończeniu stosunku pracy, ale tylko do osiągnięcia wieku emerytalnego. Tym samym, w przypadku przekroczenia granicy 60/65 lat, ochrona przedemerytalna już nie przysługuje. Taki pracownik jest więc oceniany według kryteriów ogólnych, ale co najistotniejsze – możliwość przejścia na emeryturę jest jego prawem i wyborem, a nie obowiązkiem. W przypadku gdyby pracodawca jako kryterium rozwiązania stosunku pracy wskazał osiągnięcie wieku emerytalnego, naraziłby się nie tylko na potencjalny proces przed sądem pracy, ale także naruszyłby kodeksową zasadę zakazu dyskryminacji ze względu na wiek (por. art. 183a § 1 k.p.: „Pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy (…) w szczególności bez względu na (…) wiek”). Czyli albo pracodawca wskaże konkretną i prawdziwą przyczynę wypowiedzenia (inną aniżeli wiek, np. obniżenie wydajności pracy, zbyt częste zwolnienia lekarskie, niewłaściwe wykonywanie powierzonych zadań itd.), albo też w określonych sytuacjach może rozwiązać umowę bez wypowiedzenia z winy pracownika (tzw. zwolnienie dyscyplinarne). Zawsze możliwe jest oczywiście rozwiązanie stosunku pracy za porozumieniem stron.

Jakkolwiek praca jest potrzebna człowiekowi jak tlen, zastanówmy się, gdzie jest granica, w której powinniśmy powiedzieć pas i zacząć nieco inaczej żyć? Pracą może być przecież rozwijanie hobby, spędzanie czasu z wnukami itd. Byle nie byłoby, jak w pewnym dowcipie, że polski papież pracuje do śmierci, a niemiecki – do emerytury.

dr Rafał Guzik – adwokat

Kancelaria Adwokacka G&G Oświęcim

źródło: pixabay.com