Renta wdowia – co warto wiedzieć?
Już 1 stycznia 2025 r. będzie można składać wnioski w ZUS o wypłatę świadczenia zwanego potocznie rentą wdowią. O co chodzi? Co to za świadczenie? I wreszcie – kto będzie uprawniony do składania takich wniosków?
Tzw. renta wdowia nie jest nowym świadczeniem, czy jakąś formą dodatku do emerytury, ale formą wypłaty wdowie lub wdowcowi uprawnionemu do emerytury lub renty części świadczenia emerytalno-rentowego po zmarłym małżonku albo pełnego świadczenia po zmarłym małżonku i części swojego. Do tej pory jest tak, że w przypadku zbiegu do kilku świadczeń (np. swojej emerytury i renty rodzinnej po małżonku) wypłaca się tylko jedno świadczenie (w przypadku wyboru renty rodzinnej, jest to 85% dotychczasowego świadczenia zmarłego małżonka). Ustawodawca wsłuchał się tym razem w głos różnego rodzaju organizacji i postanowił znowelizować przepisy, by – jak to zgrabnie ujęto – „zapewnić godne warunki dla seniorów po śmierci współmałżonka”. Prawo do renty wdowiej przysługiwać będzie także osobom, które owdowiały przed wejściem w życie ustawy (nawet kilkanaście lat temu!).
Choć wnioski o rentę wdowią będzie można składać od 1 stycznia 2025 r., wypłata świadczeń nastąpi dopiero pół roku później (1 lipca 2025 r.). Początkowo renta wdowia (jako drugie świadczenie) będzie wypłacana w wysokości 15%, po dwóch latach ma już osiągnąć poziom 25%. Jak to wygląda na przykładzie: emeryt pobierający obecnie po śmierci małżonka rentę rodzinną w wysokości 3400 zł (85%), mający przed jego śmiercią swoje świadczenie w wysokości 3000 zł, przy emeryturze małżonka 4000 zł, otrzyma dodatkowe 15% swojego świadczenia (450 zł), czyli łącznie 3850 zł. Łączne świadczenia nie mogą jednak przekroczyć trzykrotność najniższej emerytury (na ten moment 5342,88 zł).
Jakie warunki trzeba będzie spełnić, by otrzymać świadczenie? Po pierwsze: osiągnąć wiek emerytalny (odpowiednio K-60 lat, M-65 lat). Po drugie: pozostawać we wspólności małżeńskiej do dnia śmierci małżonka. I po trzecie: nabyć prawo do renty rodzinnej po zmarłym małżonku nie wcześniej niż 5 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego (czyli dla przykładu kobieta „musi” owdowieć mając ukończone 55 lat).
Jak widać, warunki otrzymania renty wdowiej są dość restrykcyjne, a i dodatek raczej symboliczny. Widać jednak pierwszy krok w dobrą stronę.
dr Rafał Guzik – adwokat
Kancelaria Adwokacka G&G Oświęcim

źródło: pixabay.com
